czwartek, 18 grudnia 2014

Nadeszła zima?!?





Mamy już połowę grudnia, święta tuż, tuż.....a za oknem późno jesienna plucha z wczesno wiosenną temperaturą +10 stopni. Jako fan motoryzacji jestem zawiedziony bo jak to grudzień bez śniegu?
Przecież to ten czas gdy mróz przyjemnie szczypie dostarczając do silnika więcej tlenu, to czas gdy każdy pusty plac pełen śniegu staje się placem zbaw dla kierowcy...Nie ma nic przyjemniejszego jak zimowe ćwiczenia, obroty, beczki, kontrolowane poślizgi. To jest ten czas, a tu co?...Klops! czyżby globalne ocieplenie dawało się nam we znaki i teraz tak będzie? Ja wiem samochodu trują CO2 itp ale w ostatnim czasie coraz mniej. Brzmią gorzej, jeżdżą wolnie, mają tryb eco, start&stop...to daje za mało... W sumie jeżeli to jest jedyna przyczyna brak śniegu to jestem w stanie nawet pojeździć elektrykiem ale zaraz przecież tam nie ma klasycznego ręcznego tylko elektroniczny - a to nie to samo. A było tak blisko, żeby wrócił śnieg i zimowe zabawy....pozostaje czekać na ten dzień gdy biały puch pokryje miasto i wyjechać na miasto poszukiwaniu pustego, dużego miejsca.....tylko moment w moim aucie też jest ten przeklęty elektroniczny ręczny, a z nim to już nie to samo.....dla mnie to utrapienie, a dla reszty wybawienie…

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza