poniedziałek, 7 grudnia 2015

Motoryzacyjne Mikołajki

W Mikołaja wierzą już tylko dzieci - my dorośli musimy sami kombinować. Okazja zobowiązuje powinny być niespodzianki im większe zaskoczenie tym lepiej. Dla mnie jako fana motoryzacji ten roku był ważny. Jedna z moich ulubionych marek VOLVO miała pokazać kilka wyczekiwanych modeli. Najpierw było XC90 samochód świetny w swoim własnym stylu ale osobiście nie mogę się jeszcze przekonać do SUV. To co najciekawsze zostawiło VOLVO na koniec korku - nowe s90 następca s80 (której druga generacja jest od 9 lat na rynku). 




Zapowiedzi były już wcześniej w postaci świetnych concept car'ów (Coupe, Estate, XC Coupe) gdzie nie tylko design był na wysokim poziomie.

Finalne Volvo s90 wygląda porostu bajecznie, szczególnie z przodu oraz w środku. Na zdjęciach tyla część z dużymi światłami wygląda trochę dziwnie. Dlatego czekam, aż zobaczę na żywo bo często zdjęcia nie oddają dobrze zamysłu projektanta (Thomas Ingenlath).



Design jest prosty, skandynawski ale niezwykle elegancki. Również wnętrze jest ewolucją tego co mamy w XC90. W przypadku Volvo to jednak nie kształt/ bryła jest najważniejsza tylko technika, która jednoznacznie wyznacza nowe standardy, szczególnie jeżeli chodzi o bezpieczeństwo. Nie będę się tutaj rozpisywał nad każdym nowym/ ulepszonym systemem bo na to przyjdzie jeszcze czas....

Nie mniej moje Mikołajki były udane - choć w skarpecie nie zmieściło się s90 to i tak przedsmak robi swoje i wyostrza apetyt. Zaraz, zaraz jaki apetyt? Moje finanse pozwalają mi....jedynie pomarzyć bo w moim wieku Mikołaj kluczyków nie przyniesie, a szkoda;-) 



Źródło: informacje prasowe Volvo

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza